Na czym polega usługa GetResponse, czy jest to najlepsze narzędzie do email marketingu i do czego jeszcze możesz je wykorzystać? Dzięki tej recenzji łatwo ocenisz, czy jest to najlepsze rozwiązanie dla Ciebie.
GetResponse to jedno z najpopularniejszych narzędzi do marketing automation i tradycyjnego e-mail marketingu. Warto wiedzieć jednak, że ma ono do zaoferowania znacznie więcej. Znajdziesz w nim również m.in. powiadomienia web push, maile transakcyjne, marketing pocztowy i SMS, lejki sprzedażowe i wiele innych. Gdy pierwszy raz zapoznawałem się z ich ofertą, zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Od tego czasu zdążyła się jednak już rozrosnąć! Czy rzeczywiście jest to najlepsza opcja na rynku, która sprawdzi się w przypadku Twojej firmy? W tej recenzji GetResponse odpowiedziałem na najczęściej zadawane pytania i nie tylko.
Skrót mojej recenzji na temat GetResponse
Zapoznaj się z moim skrótem informacji zawartych w poniższej recenzji, jeśli nie masz czasu czytać całego tekstu. To, wraz z powyższym spisem zalet oraz wad, a także niżej opisanym cennikiem, powinno pozwolić Ci na podjęcie decyzji o skorzystaniu z okresu próbnego GetResponse.
Przez lata korzystałem (długofalowo lub przelotnie) z wielu platform i narzędzi do obsługi marketingu mailowego. Porównywałem ich wady i zalety, sposoby działania oraz funkcje dodatkowe. Na tej podstawie mogę stwierdzić, że GetResponse jest jedną z najciekawszych opcji, którą naprawdę warto wypróbować.
Przede wszystkim platforma ta oferuje ogrom narzędzi i przydatnych rozwiązań. Możesz z jej pomocą prowadzić komunikację e-mailową, ale też tworzyć webinary, prowadzić testy A/B czy promować markę na zewnętrz (Google i Facebook). Do dyspozycji masz bardzo wygodne kreatory, dzięki którym bez kodowania stworzysz landing page, newsletter czy nawet lejek sprzedażowy. Co więcej, wykorzystasz do tego dziesiątki szablonów, jak i wsparcie AI. Wszystko to w ramach przystępnych pakietów, których ceny uzależnione są od liczby odbiorców (jest nawet opcja darmowa!).
Moim zdaniem największym minusem GetResponse jest brak heatmap oraz SMS marketing dostępny wyłącznie w odrębnej usłudze GetResponse Max. To dość duże ograniczenie, szczególnie dla nieco większych firm, gotowych na opłacanie droższych pakietów. Problemem może okazać się ponadto dość gwałtowny wzrost cen w przypadku nagłego powiększenia się bazy odbiorców. Mimo to jednak uważam, że nadal oprogramowanie to jest warte wypróbowania i pozostaje bardzo konkurencyjne cenowo względem innych, dostępnych na rynku.
Ile kosztuje GetResponse?
Nie ma co się oszukiwać – cennik GetResponse to dla znacznej części potencjalnych klientów jedna z najważniejszych kwestii przy wyborze. W znacznej mierze zgadzam się z tym podejściem – w końcu biznes (również ten online!) musi się opłacać. Oprócz samych cen jednak dodałbym jeszcze ich stosunek do jakości i możliwości oferowanego rozwiązania.
Pod tym względem omawiane narzędzie zdecydowanie przyciąga uwagę. Wydaje mi się nawet, że jest to jeden z głównych argumentów, decydujący o jego popularności. Wszystko przez to, że funkcje GetResponse są dość rozbudowane nawet już w wariancie darmowym. Te płatne natomiast też nie należą do najdroższych, a pozwalają naprawdę na wiele.
Chcesz zacząć korzystać z GetResponse? Cennik przewiduje trzy opcje płatne i jedną darmową. Ceny trzech pierwszych zależne są od rozmiaru Twojej listy subskrypcyjnej, zakładając jednak minimalne 1000 odbiorców:
- Free – pakiet darmowy, w którego ramach możesz liczyć m.in. na:
- 1 landing page,
- tworzenie i zapisywanie kopii roboczych do wykorzystania w tworzonych materiałach,
- 500 kontaktów,
- formularze zapisu;
- Starter – kosztuje 48,38 zł miesięcznie przy zakupie rocznym. Oferuje wszystko z pakietu Free a dodatkowo np.:
- nielimitowane wysyłki,
- kreatory oparte na AI,
- wiadomości powitalne,
- 1 cykl marketing automation,
- formularze zapisu i pop-upy,
- darmowa własna domena z planem rocznym;
- Marketer – kosztuje 195 zł miesięcznie za pakiet roczny. Oferuje wszystko z opcji Starter, a dodatkowo m.in.:
- więcej kreatorów opartych na AI,
- nieograniczone cykle marketing automation,
- segmentację odbiorców,
- lejki sprzedażowe,
- odzyskiwanie koszyków,
- i wiele innych;
- Creator – kosztuje 224,68 zł miesięcznie przy pakiecie rocznym. Zawiera wszystko z planu Marketer, a dodatkowo też np.:
- webinary,
- kreator kursów,
- obsługę do 500 kursantów,
- subskrypcję newsletterów premium,
- i inne.
Opcja Free nie jest jasno opisana w cenniku GetResponse. Zgodnie z artykułem na jej temat, możesz z niej jednak korzystać bez limitu czasowego, w ramach powyższych ograniczeń. Uruchamia się automatycznie po zakończeniu 14-dniowego okresu próbnego, podczas którego możesz przetestować pełen zakes funkcji bez dodawania karty kredytowej. Co ważne, w przypadku większej liczby subskrybentów ceny poszczególnych pakietów odczuwalnie rosną. Poniżej przykład dla maksymalnych 100 tys. odbiorców.

Dodatkowo GetResponse przewiduje zniżkę dla organizacji non-profit, która wynosi do 50 proc. standardowych stawek. Szczegółowy i pełny cennik GetResponse znajdziesz na oficjalnej stronie internetowej tego narzędzia.
Funkcjonalności GetResponse
Moim zdaniem to, w jakim stopniu cennik GetResponse można uznać za atrakcyjny z perspektywy konkretnego użytkownika, zależy w głównej mierze od możliwości samego narzędzia i jego dopasowania do potrzeb. Właśnie dlatego najważniejszą częścią tej recenzji – do której przejdę teraz – jest opis i charakterystyka funkcji GetResponse.
Pamiętaj, że część z nich dostępna jest tylko w planach płatnych, a niektóre w dodatku wyłącznie w tych droższych. Radzę wziąć ten fakt pod uwagę, oceniając, który pakiet jest Ci potrzebny i czy jego cena jest opłacalna.
Tworzenie newsletterów

Prowadząc profesjonalną stronę internetową, bez wątpienia znaczny nacisk kładziesz na email marketing. GetResponse oferuje wygodne narzędzia do tworzenia i zarządzania newsletterami, które mi osobiście przypadły do gustu. Zostały zaprojektowane w przemyślany sposób i obsługuje się je intuicyjnie. Mam wrażenie, że nawet osoby bez większego doświadczenia w działalności online nie powinny mieć z nimi problemu.
Miłym zaskoczeniem jest dla mnie powszechna obecność rozwiązań AI. Uważam, że w dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji świadczy to o tym, że twórcy nadążają za trendami i świadomie rozwijają swoje narzędzie. Świadczy o tym m.in. fakt, że możesz budować newslettery:
- samodzielnie „od zera”,
- dostosować gotowy już szablon (do dyspozycji masz edytor typu drag and drop),
- odpowiedzieć na kilka pytań i wygenerować go w pełni przy użyciu AI.
Choć sam swoje newslettery zwykle tworzę własnoręcznie, to zrobienie tego szybciej i łatwiej przy pomocy sztucznej inteligencji na pewno skusi wielu twórców internetowych. Metoda ta może nie tylko zdecydowanie przyśpieszyć wykonywanie prac. Ograniczy także ilość błędów i pomyłek powstających szczególnie często w firmach kładących duży nacisk na email marketing (im więcej tworzonych wiadomości, tym większa szansa na pomyłki).
W przypadku samodzielnego tworzenia newslettera system przeprowadzi Cię przez kolejne kroki ułatwiające zbudowanie pożądanego rozwiązania. Możesz dostosować moment jego wysyłki, projekt maila czy odbiorców. Sam edytor bazujący na szablonie nie wymaga kodowania, co jest już w zasadzie standardem w większości narzędzi.
Podczas testów obsługa edytora była wygodna i nie zauważyłem żadnych niepotrzebnych komplikacji. Przy pomocy myszki możesz zmieniać i ustawiać poszczególne elementy zgodnie z własną wizją. Dotyczy to zarówno przycisków, jak i grafik, nagłówków czy tekstów. Szczegóły dotyczące email marketingu w GetResponse znajdziesz na oficjalnej stronie tego narzędzia.
Narzędzia do automatyzacji marketingu

Kolejnym kluczowym zadaniem GetResponse jest automatyzacja marketingu. To drugi aspekt, który poruszam w tej recenzji – i znowu platforma zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Za kluczowy aspekt uznaję tu natomiast swobodę działania, którą otrzymuje użytkownik, bo możesz:
- tworzyć „od zera” potrzebne Ci automatyzacje marketingu,
- skorzystać z ponad 40 gotowych szablonów marketing automation, które dopasujesz do swoich potrzeb.
W obu przypadkach nie musisz kodować, a cała struktura automatyzacji opiera się na bardzo przyjemnych „kafelkach”. Ich uzupełnianie i układanie przyniosło mi wiele satysfakcji, a sam proces nie był frustrujący. Co więcej, gotowe szablony zostały nawet podzielone zgodnie z potencjalnymi celami, do których mogą zostać wykorzystane, jak np.:
- kursy online,
- webinary i wydarzenia,
- wiadomości powitalne nowych subskrybentów,
- i szereg innych.
Takie rozwiązanie jest bardzo wygodne i intuicyjne. Pozwala na szybkie znalezienie najbardziej optymalnego szablonu i jego dopasowanie do konkretnej sytuacji. Samo rozmieszczanie wyzwalaczy, filtrów, akcji i innych ma formę wizualną, w której (chyba) nie sposób się pogubić. Zabrakło mi tu możliwości wygenerowania automatyzacji przy pomocy AI, co mogłoby dodatkowo przyśpieszyć proces.
Listy mailingowe i zarządzanie kontaktami

To oczywiste, że jako narzędzie do email marketingu, GetResponse umożliwia tworzenie list mailingowych. W końcu, po co tworzyć newslettery i marketing automation, jeśli nie ma do kogo wysłać komunikatu. Ku mojej uciesze dostęp do opcji odpowiadających za te działania możliwy jest bezpośrednio z poziomu głównego kokpitu.
Do wyboru masz kilka metod dodawania kontaktów:
- ręcznie,
- z pliku,
- przez integrację z zewnętrznym serwisem,
- bezpośrednio przez formularz zapisu.
W każdym z tych przypadków możesz zbierać rozbudowane komplety informacji, dotyczące nie tylko podstawowej formy kontaktu, ale też dodatkowych danych o odbiorcy. Mowa tu zarówno o jego lokalizacji, jak i np. płci, ostatnich zakupach, poziomie zaangażowania i wielu innych. W ten sposób formowana jest rozbudowana baza ułatwiająca profilowanie klientów, określanie ich potrzeb i dostosowanie do nich oferty.
Jak się spodziewałem, GetResponse zadbał również o segmentację list mailingowych. Dzięki liczbie kontaktów oraz różnorodności zbieranych danych masz szansę na skuteczną i precyzyjną komunikację z odbiorcą. Do tego dodać można jeszcze przydatną funkcję oczyszczania listy, dzięki której błyskawicznie usuniesz adresy niekatywne albo te, które już nie otwierają maili.
Tworzenie formularzy zapisu i pop-upów

Elementem, którego od tego typu serwisów oczekuję, a twórcy GetResponse prawidłowo na to odpowiedzieli, jest opcja tworzenia formularzy zapisu oraz pop-upów. Dzięki nim możesz stale przyciągać do siebie odbiorców i zwiększać liczbę kontaktów, rozwijając swój biznes. Pozytywną niespodzianką była z kolei duża różnorodność form prowadzących do tego celu, wyróżniająca to narzędzie na tle konkurencji.
Używając GetResponse możesz skorzystać z:
- „wyskakujących okienek” (pup-up),
- klasycznych formularzy wysuwanych (slide-up),
- formularzy zapisu osadzonych w witrynie (inline),
- stałej belki w dolnej części witryny (sticky bar).
Podczas procesu tworzenia okna z formularzem – podobnie jak w przypadku newsletterów – użytkownik ma do dyspozycji ogromną liczbę gotowych szablonów (ponad 130). Nie jestem przekonany, czy taka baza może być komukolwiek potrzebna, zawsze natomiast lepiej mieć wybór większy zamiast mniejszego. Każde rozwiązanie dowolnie zmodyfikujesz w wygodnym edytorze, bez potrzeby kodowania. Alternatywnie możesz sięgnąć również po pusty szablon, by zrobić wszystko od podstaw zgodnie z własnym zamysłem.
Nieco bardziej skomplikowane jest umieszczenie formularza na stronie WWW. O ile dysponujesz wiedzą z zakresu zarządzania witryną, to nie będziesz miał z tym problemu. Obawiam się jednak, że osoby początkujące będą do tego potrzebowały poradnika. Ten na szczęście jest dostępny bezpośrednio w kokpicie GetResponse. Działanie to wymaga skopiowania wygenerowanego kodu HTML i wklejenia go w odpowiednim miejscu w kodzie witryny. Łatwiej mają użytkownicy WordPressa, bo w tym przypadku za wszystko odpowiada kod integracyjny „Web Connect”.
Tworzenie stron docelowych (landing pages)

Dobry landing page można stworzyć przy pomocy wielu kreatorów stron docelowych, niewymagających kodowania. Obecnie są one bardzo popularne, więc ten z GetResponse niespecjalnie mnie zaskoczył. Działa i wygląda jak typowy builder typu „drag and drop”. Jak jednak na opcję oferowaną w ramach „serwisu email marketing automation”, rzeczywiście jest dobrze zaprojektowany i wygodny w obsłudze.
Zależnie od potrzeb możesz w GetResponse stworzyć landing page:
- samodzielnie od podstaw,
- wybierając gotowy szablon i edytując go,
- korzystając z AI (generuje landing page na podstawie Twoich odpowiedzi na kilka pytań).
Jeśli masz już konkretny zamysł, ale nie chcesz tracić zbyt dużo czasu na projektowanie, to wydaje mi się, że najwygodniejsza będzie druga z opcji. Jako użytkownik możesz szybko tworzyć strony docelowe, bazując na jednym z ponad 100 szablonów dostępnych w GetResponse. Wzory moim zdaniem są dość różnorodne i nowoczesne. Jest ich przy tym na tyle dużo, że powinno Ci się udać znaleźć coś interesującego.
Obsługa samego kreatora nie sprawia większych problemów. Po naciśnięciu konkretnego elementu otwiera się jego edytor. Na zmianę miejsca czy kolejności pozwala zwyczajne przesunięcie elementu poprzez przytrzymanie prawego przycisku myszy. Bez trudu z bocznego panelu dodasz też nowe elementy, takie jak wideo, zdjęcia, stworzone w GetResponse formularze zapisu i wiele innych. Sprawdzisz też wygląd witryny pod kątem urządzeń mobilnych, dokonując zmian w czasie rzeczywistym, co uważam za szczególnie ważne.
Tworzenie kursów online

W GetResponse szczególnie podoba mi się nacisk, jaki twórcy położyli na funkcje dopasowane do potrzeb twórców różnego typu. Jednym z tego przejawów jest możliwość tworzenia bezpośrednio w kokpicie kursów. Jest to opcja wykraczająca daleko poza klasyczny zakres e-mail marketingu czy marketing automation. Pozwala natomiast spojrzeć na opisywany serwis niczym na rozbudowaną platformę umożliwiającą prowadzenie sprzedaży i promocji wielotorowo.
GetResponse oferuje kreator kursów działający w formie modułowej. Ma bardzo intuicyjny interfejs, w którym bez problemu podzielisz szkolenie na rozdziały czy poszczególne lekcje, tworząc zwartą strukturę. Jak zwykle wszystko odbywa się bez kodowania i skomplikowanych formuł. Tylko przy pomocy łatwego ustawiania kolejnych elementów.
Na plus moim zdaniem w tym kreatorze działa ilość opcji dodatkowych, ułatwiających tworzenie i kontrolowanie kursów. Nie jest to typowa platforma do tego rodzaju aktywności, nie spodziewałem się więc po niej zbyt wiele. Tymczasem jest tu praktycznie wszystko, czego potrzeba w przypadku większości standardowych twórców, np.:
- rejestracja postępów poszczególnych uczestników,
- możliwość tworzenia i wystawiania certyfikatów,
- opcja ocen,
- dodawanie komentarzy.
Miłą niespodzianką jest również rozbudowany system promocji kursu z poziomu platformy. Mowa tu natomiast nie tylko o email marketingu, który przychodzi do głowy jako pierwszy. Odbywać się to może bowiem również za pośrednictwem tworzonych landing page, w mediach społecznościowych czy nawet w webinarach.
Jeśli martwisz się kwestiami rozliczeniowymi, to mogę Cię uspokoić. Twórcy GetResponse pomyśleli również o tym, dlatego serwis gwarantuje integrację z większością najpopularniejszych systemów rozliczeniowych w Polsce. Połaczysz go m.in. z Przelewy24, BLIK-iem czy nawet PayPalem. Dodatkowo wprowadzisz też różne opcje sprzedażowe, takie jak np. promocje, rabaty albo dostęp subskrypcyjny.
Tworzenie webinarów

Opcja tworzenia webinarów to kolejny dowód na to, że GetResponse pozwala działać w ecommerce, marketingu, dydaktyce i innych sektorach online. Podobnie jak w przypadku kursów, tutaj również na moje szczególne uznanie zasługuje sam proces tworzenia projektu.
Nie musisz obawiać się kodowania, udziwnień czy skomplikowanych konstrukcji. Wystarczy wpisać odpowiednie dane, wgrać niezbędne materiały wideo albo nagrać je na żywo, a następnie udostępniać w pożądanej formie określonej grupie odbiorców. Wszystko z poziomu platformy, bez niepotrzebnych formalności czy utrudnień.
Zakończone webinary możesz zapisywać na serwerze, a następnie udostępniać lub zarządzać nimi w inny sposób. Moim zdaniem główną wadą tej opcji jest limitowany czas pojedynczego nagrania – łącznie do 3 albo 6 godzin, w zależności od wykupionego pakietu. W przypadku profesjonalistów działających w złożonych sektorach może okazać się to problematyczne. Z drugiej strony jednak trzeba pamiętać, że nie jest to narzędzie dedykowane temu rodzajowi aktywności, więc i tak nie jest źle.
Tworzenie lejków sprzedażowych

GetResponse oferuje w pierwszej kolejności obsługę kampanii marketingowych, ze szczególnym naciskiem na email marketing. Oprócz tego jednak proponuje też szereg rozwiązań sprzedażowych. Wobec tego wśród dostępnych dla użytkowników narzędzi nie zabrakło także kreatora lejków sprzedażowych.
To rozwiązania umożliwiające kształtowanie zachowań odbiorców zgodnie z celem witryny. Nie znajdziesz go w zbyt wielu narzędziach do e-mail marketingu, co wyróżnia GetResponse. Zależnie od celu możesz stworzyć w nim lejek prowadzący do:
- budowy listy subskrybentów,
- sprzedaży produktów,
- promocji webinaru.
GetResponse w każdej z powyższych opcji ma Ci do zaproponowania dwa warianty precyzujące, na jakim rodzaju działań szczególnie Ci zależy. Uważam, że to bardzo odpowiedzialne podejście twórców. Szczególnie docenią je osoby początkujące oraz decydujące się na wprowadzenie w swoim biznesie tego typu rozwiązań po raz pierwszy.
Osobom niezdecydowanym polecam wypróbowanie samodzielnej budowy lejka. Nie wymaga to żadnej wiedzy technicznej, a w dodatku system na każdym kroku generuje przydatne podpowiedzi i sugestie. Na samym wstępie wybierasz lead magnet, a następnie po prostu uzupełniasz kolejne kroki. W zależności od wybranego wariantu mogą być to np.:
- utworzenie strony zapisu,
- utworzenie strony do pobrania,
- utworzenie wiadomości.
Cały proces przedstawiony jest w graficznej formie. Nowe elementy dodajesz natomiast do niego przy użyciu intuicyjnego interfejsu. W zależności od Twoich potrzeb możesz zrobić to błyskawicznie, a następnie obserwować efekty (i w razie potrzeby wprowadzać niezbędne korekty).
Tworzenie powiadomień web-push

Chcąc wykorzystać działania marketingowe do szybkiego dotarcia do swoich odbiorców, możesz sięgnąć po powiadomienia web push. Są to zwięzłe i krótkie wiadomości, które wysyłasz potencjalnym klientom, nawet jeśli już opuścili Twój landing page. Muszę przyznać, że w GetResponse generowanie takich komunikatów to czysta przyjemność, a dodatkowo trwa tylko krótką chwilę.
Za pomocą wiadomości typu web push poinformujesz klientów o konkretnych zdarzeniach, wyślesz rekomendacje produktów czy przekażesz kody promocyjne. Mają one formę niewielkich okienek wyświetlanych zarówno na urządzeniach stacjonarnych, jak i mobilnych. Dzięki swojej nieinwazyjnej formie cieszą się znaczną popularnością wśród zespołów marketingowych.
Do stworzenia takiego rozwiązania niezbędne jest przeprowadzenie integracji GetResponse z Twoją witryną. Podobnie jak w przypadku kilku innych opcji, możesz zrobić to przy pomocy Web Connect albo klasycznego kodu HTTML.
W ramach „pusha” dostępne są dwie metody zapisu (na jeden lub dwa kliki), a edycja treści nie wymaga kodowania. Aktywny podgląd wprowadzanych zmian w wersjach na desktop i mobilkę w czasie rzeczywistym moim zdaniem naprawdę jest w tym przypadku strzałem w dziesiątkę.
SMS marketing

Doskonałym uzupełnieniem email marketingu jest SMS marketing. Jak nietrudno się domyślić, polega on na komunikacji z odbiorcami przy pomocy automatycznych wiadomości SMS, odbieranych wyłącznie na smartfonach. Pozwala to na szybszą i bardziej precyzyjną komunikację z wykorzystaniem numerów telefonów.
Pod tym względem GetResponse nieco mnie zawiodło. Rzeczywiście możesz prowadzić swoje działania marketingowe przy pomocy SMS-ów, korzystając z tej platformy. Problem jednak w tym, że opcja ta nie jest dostępna w „standardowych” pakietach. Skorzystanie z niej wymaga uruchomienia indywidualnie wycenianego (a więc domyślnie droższego, bo nieujętego w aktualnym cenniku) pakietu GetResponse Max. Problematyczne jest nawet samo wyprobówanie tego pakietu, bo wymaga ono umówienia się na demo, zamiast skorzystnia ze standardowego okresu próbnego.
Opcja SMS marketingu ponadto nie wyróżnia GetResponse na tle konkurencji. Oferuje ją wiele platform marketingowych, a niektóre w ramach „standardowych” pakietów. Ponownie atutem opisywanego rozwiązania jest jednak jego przystępność. Tworzenie tego typu komunikatów, ich obsługa i kontrola są tu bardzo łatwe. Wszystko odbywa się z poziomu kokpitu użytkownika i nie jest bardziej skomplikowane niż tworzenie komunikatów w pozostałych kanałach.
Atutem GetResponse, który uważam za godny podkreślenia, jest wysoka efektywność takich działań, deklarowana przez twórców. Robi wrażenie to, że aż 97 proc. wysyłanych w ten sposób SMS-ów jest odczytywanych w ciągu 15 minut. W dodatku wskaźnik klikalności w zawarte w nich linki to 19 proc. To przekłada się na rozbudowane możliwości marketingowe, które mogą działać na korzyść Twojej strony internetowej i całego biznesu.
Więcej o SMS marketingu GetResponse możesz przeczytać na oficjalnej stronie twórców. W dalszej części tekstu znajdziesz też dokładniejsze omówienie wspomnianego pakietu GetResponse Max.
Autorespondery

Zapewne Cię to nie zaskoczy (podobnie zresztą jak mnie), ale warto wspomnieć, że GetResponse ma w swojej ofercie autoresponder. Działa on podobnie, jak w niemalże każdej platformie pocztowej. Pozwala na ustawienie treści wiadomości e-mail, parametrów jej wysyłki i jej realizacji przez określony czas. Na tle konkurencji nie ma tu żadnych niespodzianek. Czy to jednak źle?
W odróżnieniu od znacznej części konkurencji, w GetResponse autorespondery mają swój oddzielny segment. Nie są częścią klasycznych automatyzacji, w praktyce natomiast niewiele to zmienia (no może nieco łatwiej znaleźć je w panelu użytkownika).
Autorespondery w GetResponse są łatwe do ustawienia i skuteczne w działaniu. Z poziomu kokpitu użytkownika ustawisz treść wiadomości e-mail, a także podstawowe dane jej wysyłki, np.:
- adres wysyłki,
- adres odpowiedzi,
- termin wysyłki (godziny i dni),
- temat, treść i załączniki,
- dodatkowe elementy (np. logo firmy, kod promocyjny czy kartę ofertową).
Łatwo możesz śledzić kliknięcia, a w dodatku całość przygotować może za Ciebie sztuczna inteligencja. W świecie e-mail marketingu (i według mnie) to w zupełności wystarczy, aby uznać te automatyczne powiadomienia tekstowe, wysyłane w ściśle określonych warunkach, za wystarczające i spełniające swoje zadanie.
Czaty

E-mail marketing i maile transakcyjne to nie wszystko. Efektywna komunikacja z potencjalnym klientem wymaga czasem błyskawicznego reagowania na pojawiające się problemy. Odpowiedzią na ten problem są czaty, które możesz umieścić na swoich landing pages za pośrednictwem GetResponse.
Czaty są rozwiązaniami uniwersalnymi, po które sięgają zarówno niewielkie serwisy, jak i naprawdę duże firmy. Nie oferują ich jednak wszystkie platformy koordynujące działania marketingowe (a przynajmniej nie w standardowej ofercie). To, że znalazły się w GetResponse, uznaję za dużą zaletę.
W zależności od potrzeb czat możesz umieścić np.:
- na swoich landing pages,
- w formie linku umieszczonego w wiadomościach e-mail (np. planując kampanie mailingowe),
- na zewnętrznych stronach internetowych.
Miłą niespodzianką było odkrycie, że bezpośrednio w GetResponse możesz wykonać symulację testowego gościa czatu. To bardzo przydatna opcja, która pomoże Ci nie tylko przewidzieć, ale i lepiej zrozumieć zachowania odbiorców.
Narzędzia do raportowania

Nie da się prowadzić e-mail marketingu i promocji landing pages bez kontrolowania efektów swojej pracy. O tę kwestię twórcy natomiast zadbali z dość dużą skrupulatnością. Choć jestem przyzwyczajony do zbierania i analizy ogromu danych i zmiennych zapewnianych przez Google Analytics, podsumowania GetResponse również nie zawodzą, choć są nieco uboższe.
W sekcji raportów w interfejsie użytkownika znajdziesz wiele przydatnych informacji. Moim zdaniem są wystarczające, by zorientować się, czy landing pages albo strona internetowa powiązana z prowadzoną kampanią dobrze sobie radzi. GetResponse oferuje dane dotyczące m.in.:
- wygenerowanych sprzedaży,
- otwarć wiadomości,
- nowych subskrybentów i ogólnej liczby kontaktów,
- kliknięć w link,
- wypisywania się z poszczególnych list,
- i wiele innych.
Oczywiście trzeba pamiętać, że nie jest to profesjonalne narzędzie analityczne. Nadal jednak osobiście lubię sprawdzać statystyki w GetResponse, bo ich graficzne prezentacje są naprawdę przejrzyste. Nie tak „suche” jak we wspomnianych GA (choć i z nimi GetResponse oferuje integrację), a przy tym wiarygodne.
Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić w kwestii raportowania, to zabrakło mi w GetResponse heatmap pozwalających lepiej zrozumieć zachowania użytkowników. W przypadku najtańszych pakietów to całkiem zrozumiałe, ale te droższe mogłyby już dostęp do tej opcji gwarantować. Niestety jednak jest to bolączka wielu platform marketingowych.
Płatne reklamy

Użytkownicy korzystający z płatnych pakietów GetResponse mają do dyspozycji płatne reklamy. To funkcja wychodząca poza ramy e-mail marketingu, jest więc dla mnie dość zrozumiałe, dlaczego nie ma jej w wersji darmowej. Jeśli natomiast już korzystasz z tej platformy, to moim zdaniem warte rozważenia jest jej regularne używanie. Jest wygodna, usprawnia działania promocyjne w Google i na Facebooku, a także ułatwia ich kontrolowanie.
Płatne plany GetResponse skupiają się na obszarach:
- reklamach w Google (Google Ads),
- reklamach na Facebooku.
Dzięki nim możesz dotrzeć do zupełnie nowej bazy odbiorców, poszerzyć swój zasięg i zwiększyć widoczność marki w internecie. Patrząc na ceny GetResponse, moim zdaniem ta opcja w ramach wykupionego pakietu jest całkiem uczciwą i opłacalną propozycją. W ten sposób, z poziomu kokpitu, zyskujesz możliwość:
- tworzenia reklam do wyszukiwarki Google,
- wykorzystywania formularzy leadów do zbierania danych kontaktów od użytkowników prosto z poziomu reklamy w wyszukiwarce,
- otrzymywania powiadomień na Facebooku i Instagramie,
- precyzyjnego targetowania reklam,
- śledzenia i zarządzania kampaniami, które prowadzisz.
Możesz pracować nad rozbudową swojej bazy odbiorców, ale i rozpoznawalnością marki. Promujesz swój sklep internetowy, stronę internetową czy prowadzone landing pages. Jednocześnie informujesz odbiorców o aktualnych promocjach i zachęcasz ich do skorzystania z oferty, zyskując okazję do zyskania stałego klienta.
Gotowe szablony newsletterów, stron docelowych i e-maili

Platforma do działań e-mail marketingowych GetResponse służy nie tylko do zarządzania kampaniami. To także kreator landing pages, newsletterów, autoresponderów i ogromu innych metod komunikacji. Ta rozbudowana forma bardzo mi odpowiada, bo mogę wykonywać wiele zadań z jej poziomu, bez przelogowywania i zmiany serwisów. Staram się (w miarę możliwości) unikać ciągłego „skakania” między narzędziami, bo kompleksowa oferta znacznie przyśpiesza pracę.
Na uwagę zasługuje fakt, że dostępne w ramach GetResponse opcje w znacznej mierze oparte są na gotowych szablonach. Dotyczy to przede wszystkim:
- landing pages,
- autoresponderów,
- wiadomości i komunikatów online (np. wiadomości transakcyjnych, marketingowych czy powiadomień),
- newsletterów.
GetResponse proponuje ogrom rozmaitych szablonów w nowoczesnym wydaniu, a część z nich zobaczysz tutaj. Każdy z nich możesz dowolnie edytować i dostosowywać do potrzeb własnej firmy. Co natomiast najlepsze – odbywa się to bez kodowania. Fakt, że aktualnie edytory typu „przeciągnij i upuść” są powszechne i spotykane w wielu serwisach. Ten dostępny tutaj natomiast jest naprawdę łatwy do zrozumienia, w pełni funkcjonalny i – moim zdaniem – dość przyjemny w obsłudze.
Co ważne, wszystkie elementy, które możesz stworzyć przy pomocy gotowych szablonów, zbudujesz także samodzielnie od zera. W tym również pomaga wbudowany kreator. Alternatywnie w wielu przypadkach skorzystać możesz również z kreatora AI. W tym przypadku jednak to na podstawie wprowadzonych przez Ciebie danych sztuczna inteligencja przygotowuje „projekt”, który także jest modyfikowalny.
Dla wygody użytkowników ponad 100 gotowych szablonów stron internetowych podzielonych zostało na ok. 30 kategorii oraz kilkanaście typów. Dzięki temu łatwiej będzie Ci znaleźć wśród nich rozwiązanie powiązane tematycznie i funkcjonalnie z Twoim miejscem w sieci. Do wyboru masz m.in.:
- typy, jak np.:
- rozrywka,
- landing pages,
- portfolio,
- firma,
- ecommerce;
- kategorie, jak np.:
- biznes i przemysł,
- dom i ogród,
- finanse,
- gry.
W ramach pakietów GetResponse wszystkie oferowane szablony są dostępne dla użytkowników całkowicie za darmo. W praktyce oznacza to, że możesz z nich korzystać i dowolnie je modyfikować bez żadnych ograniczeń czy opłat dodatkowych.
Integracje GetResponse

GetResponse na swojej oficjalnej stronie internetowej deklaruje dostęp użytkowników do ponad 170 integracji. To rzeczywiście imponująca liczba. Podczas codziennego korzystania z tego rozwiązania oraz przeglądania dostępnych opcji nie zauważyłem, by czegoś mi wśród nich zabrakło.
Mam wręcz wrażenie, że znalazło się tam znacznie więcej narzędzi, niż potrzebuje zdecydowana większość polskich (i nie tylko!) użytkowników. To jednak nie problem, bo twórcy intuicyjnie podzielili je w zależności od realizowanego celu oraz na klasyczne kategorie:
- ze względu na cel, np.:
- budowa listy odbiorców,
- promocja oferty,
- synchronizacja kontaktów,
- sprzedaż online,
- automatyzacja procesów;
- kategorie, np.:
- e-commerce,
- formularze i ankiety,
- reklama i konwersja,
- media społecznościowe,
- produktywność,
- i wiele innych.
Pełną listę integracji możesz przejrzeć tutaj. Zależnie od wybranego rozwiązania, integracje w GetResponse mogą być wdrażane na Twoim koncie na jeden z trzech sposobów. Zrobisz to przy pomocy:
- automatycznej integracji z poziomu panelu użytkownika (sekcja „Podłącz” w głównym menu i podstrona „Integracje i API”);
- integracji za pośrednictwem internetowej platformy Zapier (łączy ponad 8000 aplikacji i usług, a w ty, GetResponse z różnymi zewnętrznymi narzędziami, jak np. Eventbrite, HubSpot czy Evernote);
- „ręcznej” integracji przy pomocy API (ang. Application Programming Interface).
Moim zdaniem twórcy GetResponse świetnie poradzili sobie z kwestią integracji. Wiadomo, że platforma do e-mail marketingu potrzebuje kontaktu z wieloma narzędziami zewnętrznymi. Jednocześnie założyć można, że korzystać z niej będą także osoby niezbyt biegłe w rozwiązaniach technologicznych. Tu znaleziono więc rozwiązanie idealne – większośc połączeń nawiązać można bezpośrednio z konta użytkownika. Wszystko, co należy zrobić, to wybrać odpowiednie oprogramowanie, nacisnąć „Połącz” i zalogować się do swojego konta.
Dostarczalność GetResponse
Pisząc recenzję GetResponse, muszę poruszyć jeszcze jeden, niezwykle ważny według mnie temat. Mowa o dostarczalności, która bywa pomijana lub bagatelizowana w procesie decyzyjnym, a powinna mieć kluczowe znaczenie dla standardowego użytkownika.
Dostarczalność to parametr określający w sposób procentowy, jak wiele wysłanych z Twojego konta wiadomości (transakcyjnych, marketingowych lub innych), rzeczywiście trafiło do skrzynek odbiorców, a nie np. do SPAM-u.
Jak nietrudno się domyślić, jest to najważniejszy aspekt skutecznej komunikacji i całego e-mail marketingu. W końcu jakie znaczenie ma ogromna lista odbiorców i tysiące wysłanych maili, skoro większość z nich nie zostanie odczytana? Wbrew pozorom takie sytuacje rzeczywiście się zdarzają i to dość często. Wynika to właśnie z faktu, że różne platformy do e-mail marketingu oferują dostarczalność na niewystarczającym poziomie, korzystając z niewiedzy użytkowników.
GetResponse deklaruje, że parametr ten wynosi w przypadku tej platformy około 98 proc. Mam wątpliwości, czy jest on aż tak wysoki, bo w badaniu ze stycznia 2024 r. był on jeszcze na poziomie 89,7 proc. Nadal jest to jednak bardzo dobry wynik, który powinien usatysfakcjonować nawet wymagających klientów. Zapewnia tej platformie miejsce w czołówce swojej branży.
Co jednak rzekome 98 proc. dostarczalności GetResponse oznacza w praktyce? Posłużę się przykładem. Zakładając, że w ciągu dnia wyślesz 1000 wiadomości do swoich odbiorców, potencjalnie 20 z nich może trafić do folderu SPAM, zamiast do skrzynki odbiorczej. Pamiętaj natomiast, że nie stanowi to reguły i nie zawsze oznacza to „straconego” klienta. W praktyce zatem jest to naprawdę wysoka efektywność.
GetResponse Max
Temat oferty GetResponse Max poruszyłem już wcześniej, przy okazji SMS marketingu. Teraz jednak przyjrzę się temu rozwiązaniu nieco dokładniej. Jest ono bowiem „odrębnym bytem” w ofercie GetResponse, stojącym „obok” klasycznych pakietów dostępnych dla standardowych klientów. Myślę, że jest to celowy zabieg marketingowy. Ma świadczyć o prestiżowym charakterze tej opcji i sprzyjać poczuciu, że jest to produkt premium, tylko dla określonej liczby użytkowników (głównie średnich i dużych przedsiębiorstw).
Zacznijmy od kwestii, która jest najbardziej intrygująca, czyli ceny GetResponse Max. Jak zwykle bywa w przypadku ofert „premium”, nie jest ona podana otwarcie. Nie widnieje w cenniku i nie można znaleźć jej w internecie. Wszystko przez to, że ustalana jest indywidualnie – po zgłoszeniu się do sprzedawcy, na podstawie Twoich osobistych preferencji. Ma to swoje mocne i słabe punkty. Z jednej strony możesz liczyć na spersonalizowaną usługę, ściśle dopasowaną do rzeczywistych potrzeb. Z drugiej jednak ostateczna stawka może Cię zaskoczyć (niekoniecznie pozytywnie), w odróżnieniu od „standardowych” pakietów, w których od razu wiesz, ile i za co dokładnie zapłacisz.
Co jest tak wyjątkowego w GetResponse Max, że jest promowany jako rozwiązanie z segmentu premium dla wymagających? Wśród jego głównych zalet twórcy wymieniają m.in.:
- wysyłkę nawet do 5 milionów wiadomości e-mail w godzinę,
- wskaźnik dostarczalności wynoszący 99 proc.,
- zaawansowane opcje personalizacji, automatyzacji i segmentacji,
- tworzenie złożonych scenariuszy biznesowych,
- tagowanie, monitorowanie i scoring kontaktów,
- zaawansowane kreatory oparte na sztucznej inteligencji,
- rekomendacje produktów i e-commerce.
Decydując się na to rozwiązanie, możesz ponadto liczyć na całodobowe wsparcie klienta, porady specjalistów oraz zaangażowanie w sprzyjanie rozwojowi Twojej marki. Potwierdzać to mają liczne nagrody oraz opinie wielu polskich i międzynarodowych firm, które już z tego wariantu skorzystały, jak m.in. CD Projekt, RedBull czy Revolut.
Czy jednak te argumenty przemawiają jednoznacznie za skorzystaniem z GetResponse Max? Moim zdaniem nie, bo wszystko zależy wyłącznie od pozycji oraz indywidualnych potrzeb Twojej firmy. Tak zaawansowane narzędzia potrzebują odpowiedniej skali, aby działać poprawnie i pokazać pełnię swoich możliwości. W pierwszej kolejności więc polecam przeanalizować standardowe pakiety. Dopiero gdy okaże się, że nawet najwyższe plany nie są dla Ciebie wystarczające, rozważ opcję Max.
Support w GetResponse
GetResponse to polska platforma do e-mail marketingu, co przekłada się na dość przyjazne zasady działania supportu. Co jednak ważne, jego zakres i możliwości są zależne od wybranego przez Ciebie pakietu.
Niestety w przypadku opcji darmowej musisz zadowolić się wyłącznie „podstawowymi” rozwiązaniami. Możesz wysłać do serwisu wiadomość e-mail ze swoim zapytaniem, co odbywa się bezpośrednio przez formularz kontaktowy. Działa to bardzo sprawnie – odpowiedź dostałem w ciągu 3 godzin, a były to godziny wieczorne i to w niedzielę!
Miłym akcentem jest też czat z botem, który przetestowałem kilkukrotnie. Odpowiada dość sprawnie i nie trafiłem na żadne halucynacje. Podczas wskazywania położenia poszczególnych opcji nie mylił nazw podstron i zakładek, co niestety zdarza się dość często.
Klienci korzystający z pakietów płatnych oraz GetResponse Max mają do dyspozycji więcej form kontaktu z supportem. Zgodnie z deklaracjami na stronie platformy, obsługa klienta jest dostępna 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Dodatkowo do ich dyspozycji są też np.:
- dedykowany Customer Experience Manager,
- obsługa telefoniczna,
- Slack,
- indywidualny onboarding,
- indywidualne wsparcie strategii rozwoju.
W witrynie GetResponse w zakładce „Pomoc” znajdziesz szereg gotowych artykułów, które pomogą Ci rozwiązać wiele często pojawiających się problemów. Oprócz tego do dyspozycji masz też specjalistycznego bloga, bazę wiedzy oraz bibliotekę webinarów. W zakładce „Dział Obsługi Klienta” znajdziesz natomiast formularz kontaktowy dla osób niezalogowanych do serwisu.
Kiedy warto wybrać email marketing z GetResponse?
Pisząc tę recenzję cały czas się zastanawiałem, dla kogo najlepsze będzie GetResponse. Starałem się określić konkretny profil odbiorców, którzy będą zadowoleni z tej platformy do e-mail marketingu. Ostatecznie ten plan się nie powiódł – to narzędzie jest tak rozbudowane, że niemalże uniwersalne.
Oczywiście nie mogę powiedzieć, że GetResponse jest dla wszystkich. Nie ma rozwiązań uniwersalnych i sytuacja każdego użytkownika jest inna. Bez wątpienia natomiast sprawdzi się w przypadku większości przedsiębiorców, którym zależy na sprawnej promocji i optymalizacji działań e-mail marketingowych. W tym kontekście bez ryzyka zdecydować się na niego mogą:
- osoby, którym zależy na dobrym stosunku ceny do jakości – pod tym względem GetResponse jest jedną z najciekawszych opcji na rynku. Jego cena zależy od liczby kontaktów, a w dodatku do wyboru jest kilka pakietów o rozbudowanych funkcjach. Dzięki temu łatwo wybierzesz rozwiązanie, które odpowie na Twoje potrzeby, a jednocześnie nie nadszarpnie budżetu;
- osoby poszukujące darmowych i najtańszych rozwiązań – GetResponse ma wariant darmowy, a jego podstawowe pakiety płatne są atrakcyjne cenowo. Zakładając niewielką liczbę kontaktów (np. na początku działalności) jest to więc rozwiązanie niewymagające większych inwestycji. Dobrze nadaje się też dla nowych biznesów, bo efektywnie się skaluje, dając możliwość rozbudowy;
- mikro, mali i średni przedsiębiorcy – dostępność dla firm różnej wielkości jest konsekwencją różnorodnych pakietów cenowych i rozbudowanej palety dostępnych funkcji. Jest ich na tyle dużo i są tak różnorodne, że sprawdzą się w przypadku przedsiębiorców o rozmaitych potrzebach. Zawiedzeni nie powinni być zarówno freelencerzy, jak i duże instytucje o szerokim zasięgu. W tym przypadku „skalę dostępności” domyka GetResponse Max, dostosowując platformę nawet dla najpotężniejszych inicjatyw rynkowych;
- sklepy internetowe – w GetResponse jest rozwinięta sekcja ecommerce marketingu. Dodatkowo twórcy oferują całą paletę integracji z narzędziami usprawniającymi sprzedaż w internecie. W efekcie możesz przy pomocy tego narzędzia nie tylko promować swoją platformę poprzez e-mail marketing. Masz też szansę działać na rzecz jej rozwoju, reklamować ją w nowych miejscach czy odzyskiwać porzucone koszyki;
- twórcy produktów cyfrowych oraz fizycznych, kursów, webinarów i innych – z GetResponse wypromujesz każdy typ produktu. Co więcej, niektóre z nich (np. kursy) możesz tworzyć bezpośrednio z poziomu platformy. Dzięki temu marketing poprowadzisz w nim dla różnego rodzaju sklepów internetowych, nawet jeśli gruntownie różnią się branżami.
Oczywiście powyższe grupy stanowią pewną generalizację. Nie należysz do żadnej z nich, a wydaje Ci się, że GetResponse może być dla Ciebie? Polecam wypróbować to narzędzie samemu. Ma ono na tyle zróżnicowanych opcji, że może sprawdzić się też w wielu nieoczywistych przypadkach, które mogły nie przyjść mi do głowy.
W jakich przypadkach GetResponse działa nie najlepiej?
GetResponse ma swoje wady, przez które nie dla wszystkich będzie najlepszym wyborem. Przede wszystkim w standardowej formie nie sprawdzi się w przypadku największych firm i sklepów internetowych. Jego forma nie jest też dostosowana do potrzeb profesjonalnych agencji czy marketerów wymagających nieco więcej, niż klasyczne testy A/B. Tego typu przykładów jednak da się wymienić więcej.
Choć osobiście korzystanie z GetResponse daje mi dużo satysfakcji, od razu do głowy przychodzi mi przynajmniej kilka grup, dla których narzędzie to może okazać się niewystarczające. Fakt, że w większości będą to firmy i specjaliści o bardzo wąskiej specjalizacji lub charakterystycznym systemie pracy. Nadal jednak polecałbym im sprawdzenie również opcji alternatywnych przed podjęciem decyzji. Mowa tu np. o:
- firmach z zaawansowanymi potrzebami CRM,
- sklepach internetowych z ogromnym obrotem, wieloma kanałami sprzedaży i zaawansowaną personalizacją,
- profesjonalnych agencjach marketingowych i marketerach,
- firmach stawiające na najwyższą dostarczalność.
W tym przypadku również niewykluczone, że nie należysz do żadnej z tych grup, a i tak GetResponse okaże się nie dla Ciebie. Może wynikać to z wielu powodów. Wystarczy przecież, że po prostu niezbyt dobrze odnajdziesz się w interfejsie tej platformy i bardziej do gustu przypadnie Ci budowa jednej z konkurencyjnych opcji. Skorzystanie z bezpłatnej wersji próbnej w wielu przypadkach powinno rozwiać tego typu wątpliwości.
GetResponse – opinie klientów
GetResponse ma dość wysoki wynik w Trustpilot. Oprogramowanie zdobyło 4,1 gwiazdki na 5 możliwych na podstawie ponad 900 recenzji. Realni klienci chwalą m.in. sprawnie działający support, rozbudowane możliwości serwisu oraz jego intuicyjny, łatwy w obsłudze interfejs. Wiele głosów zadowolenia dotyczy darmowego planu, w ramach którego można mieć do 500 kontaktów i wysłać do 2500 maili miesięcznie.
Przykłady kilku pozytywnych głosów z portalu TrustPilot:
- Szkolenie konkretne i merytoryczne, uzyskałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania oraz pokaz krok po kroku jak ustawić kampanię. Świetne szkolenie – Adrian L.,
- Polecam. Korzystamy z rozwiązań GetResponse od około 7 lat i jesteśmy zadowoleni – Marcin P.,
- Profesjonalne podejście i zaangażowanie. Otwartość na potrzeby klienta. Wyrozumiałość na każdym poziomie współpracy – Michał N.
Wśród takiego natłoku ocen nie zabrakło również tych negatywnych. Część użytkowników wskazuje na problemy z supportem (szczególnie w niższych planach subskrypcyjnych). Niektórzy narzekają na np. niesłuszne naliczenie opłat czy nieudane działania różnych narzędzi z sektora e-mail marketingu. Większość takich głosów natomiast od razu jest komentowana przez zespół GetResponse i wyjaśniana lub autorzy proszeni są o bezpośredni kontakt. W moim odczuciu jest to prawidłowe podejście, świadczące o odpowiedzialnym działaniu firmy.
Czy GetResponse to dobry wybór? Moja opinia
GetResponse jest jednym z najciekawszych narzędzi do e-mail marketingu i już od ponad 20 lat oferuje kompleksowe rozwiązania marketingowe dla firm z całego świata. Obsługuje 27 wersji językowych (w tym oczywiście polską) i za stosunkowo niską cenę zapewnia dostęp do ogromu przydatnych funkcji. Ułatwia tworzenie lejków sprzedażowych, ma wygodne w obsłudze kreatory, testy A/B, a wiele rozwiązań proponuje dostęp do sztucznej inteligencji. Nie obserwuję tej platformy od dziś i widzę, jak idzie z duchem czasu. Rozwija się, rozbudowuje ofertę i dostosowuje do potrzeb współczesnych twórców. Ponadto jej supportu jest naprawdę skuteczny i szybki, więc korzystanie z niego jest przyjemnością (nawet w ograniczonym pakiecie darmowym).
Wszystko to nie oznacza natomiast, że nie widzę wad GetResponse. Przede wszystkim w wersji bezpłatnej nie proponuje zbyt wiele (sprawdzi się raczej tylko na początku działalności lub w skali mikro). Przy większej liczbie odbiorców też zdecydowanie wzrastają koszty korzystania z niego. Najbardziej natomiast irytuje mnie brak heatmap oraz SMS marketingu (z wyjątkiem GetResponse Max), które w droższych pakietach mim zdaniem powinny być standardem. Nadal nie są to natomiast elementy eliminujące tę platformę z grona polecanych.
Ostatecznie uważam, że warto korzystać z GetResponse i jest to naprawdę dobre narzędzie do e-mail marketingu. Zawsze najpierw jednak proponuję wypróbowanie go za darmo, do czego świetnie sprawdzi się 14-dniowy okres próbny. Tyle czasu w zupełności wystarczy, aby przetestować to środowisko i sprawdzić, czy Ci odpowiada. Po tym czasie możesz swobodnie przejść na pakiet płatny, pozostać na darmowym (funkcje premium zostaną wyłączone) lub zrezygnować i zapoznać się z propozycjami konkurencji.
Alternatywy dla GetResponse
W internecie bez trudu znajdziesz ogrom narzędzi będących interesującymi alternatywami dla GetResponse. Część z nich jest polskojęzyczna i nastawiona na firmy działające na naszym rynku. Inne gwarantują międzynarodowy zasięg i uniwersalne rozwiązania. Nie brak też takich, które łączą narzędzia do marketingu mailowego z szeregiem innych, przydatnych opcji. Wszystko ostatecznie zależy zatem od Twoich wymagań, upodobań oraz oczywiście możliwości finansowych.
Wśród opcji wartych rozważenia polecić mogą wypróbowanie np.:
- MailerLite,
- ActiveCampaign,
- Brevo,
- Mailchimp,
- ConvertKit,
- Moosend,
- Omnisend.
Recenzje części z tych platform znajdziesz na mojej stronie internetowej. Co więcej, zachęcam do zapoznania się z moim rankingiem TOP20+ oprogramowań do mailingu/newsletterów. Zebrałem w nim wszystkie opcje warte uwagi, które aktualnie są dostępne w internecie. Wśród nich na pewno uda Ci się znaleźć oprogramowanie dopasowane do potrzeb Twojej firmy.
| Parametr | GetResponse |
|---|---|
| Rodzaj oprogramowania | SaaS |
| Cena | Zależna od rozmiaru listy odbiorców. Od pakietu darmowego do najbardziej zaawansowanego, kosztującego ponad 2000 zł miesięcznie przy maksymalnej liczbie odbiorców. Dodatkowo dostępny także plan GetResponse Max dla największych firm, wyceniany indywidualnie |
| Darmowy okres próbny | Tak, przez 14 dni, dający dostęp do wszystkich funkcji GetResponse Premium (tych z planów płatnych). Po tym czasie funkcje premium są wyłączane, a użytkownik korzystać też może z planu darmowego o ograniczonych możliwościach |
| Miesięczny limit wysyłki | Limit 2500 wiadomości e-mail miesięcznie w planie darmowym. W pozostałych brak ograniczeń w wysyłce |
| Własna domena | Każdy plan wykupiony z góry na 12 miesięcy pozwala na darmową rejestrację własnej domeny. Ponadto możliwość dodania własnych, już zarejestrowanych domen |
| Dodatkowe opłaty | Brak – wszystkie usługi, integracje i narzędzia dostępne w cenie wykupionego pakietu. |
| Szablony | Ok. 100 szablonów stron docelowych, ponad 100 szablonów formularzy zapisu i pop-upów, dziesiątki szablonów e-maili, szablony wpierane AI |
| Dostosowanie szablonów | Wszystkie szablony edytowalne bez potrzeby kodowania |
| Integracje | ok. 150-200 |
| Formularze zapisu | Osadzane na stronie WWW i w formie pop-up i scroll. Tworzone w edytorze, przy pomocy AI lub HTML-a |
| E-mail marketing | Newslettery, wersje robocze, testy A/B, szablony i RRS-to-email. Możliwość tworzenia rozbudowanych automatyzacji bez potrzeby kodowania |
| Autoresponder | Możliwość tworzenia całych serii auroresponderów i kierowania ich do określonych grup odbiorców |
| Powiadomienia web push | Wbudowane narzędzie do tworzenia, zarządzania i raportowania powiadomień. Wspierane przez AI i zintegrowane z innymi narzędziami e-commerce |
| SMS marketing | Dostępny wyłącznie w wersji GetResponse Max – wycenianej indywidualnie i skierowanej do średnich i dużych przedsiębiorstw |
| Funkcje dodatkowe | Bardzo rozbudowana lista narzędzi, usług i funkcji dodatkowych, m.in.: kreator stron docelowych, lejki sprzedażowe, marketing automation, integracje e-commerce, płatne reklamy, kreator kursów i webinarów czy newslettery premium |
Oceny cząstkowe
Wady i zalety
Zalety
- świetny stosunek ceny do jakości
- dostępna wersja darmowa, idealna dla początkujących
- ceny pakietów płatnych zależne od liczby odbiorców
- kreatory stron, newsletterów, pop-upów itd. bez kodowania
- lejki sprzedażowe, kreatory webinarów, kursów i szereg innych narzędzi dodatkowych
- mozliwość tworzenia czatów na żywo
- możliwość przeprowadzania testów A/B
- wygodny w obsłudze i polskojęzyczny interfejs
- rozbudowane narzędzie do zarządzania, filtrowania i segmentacji kontaktów
- dostarczalność na wysokim poziomie
- edytor landing page w wersji desktop i mobilnej z podglądem na żywo
- bardzo sprawnie działający, polskojęzyczny support
Wady
- ograniczone możliwości CRM (GetResponse zawiera zbudowany CRM, który pomaga zarządzać relacjami z klientami i procesami sprzedażowymi, ale w dość ograniczonym stopniu)
- brak heatmap
- brak możliwości wygenerowania nowej automatyzacji przez AI
- SMS marketing wyłącznie w pakiecie GetResponse Max (wycenianym indywidualnie)
- część zaawansowanych funkcji dostępnych tylko w stosunkowo drogich planach
- opcje personalizacji i automatyzacji mogą nie być wystarczające dla największych firm
Werdykt
Najbardziej kompletny program do mailingu na rynku
GetResponse to dojrzała platforma do e-mail marketingu, która od planu darmowego po webinary, kursy i lejki sprzedażowe daje Ci wszystko w jednym miejscu. Wygodne kreatory wspierane AI, ponad 170 integracji, dobra dostarczalność i szybki polski support sprawiają, że to świetny wybór dla mikro, małych i średnich firm. Mimo braku heatmap i SMS marketingu poza pakietem Max — nasz numer jeden w rankingu programów do mailingu i Wybór redakcji.

